Długość dźwięku samotności

 

Długość dźwięku samotności[i]
 

Samotność… Każdy z nas jej kiedyś doświadczył. Z reguły nie pojawia się tylko w momencie braku fizycznej obecności drugiej osoby lub społecznego odizolowania, jest stanem bardziej pierwotnym, a lęk jaki jej towarzyszy znany jest człowiekowi od narodzin aż do śmierci. Doświadczanie samotności przez ludzi od lat budziło zainteresowanie wielu pisarzy. Jednakże samotność bohaterów literackich wyszła poza kanony epokowych lektur i stała się przypadłością, na którą zapada coraz więcej osób. Z drugiej jednak strony samotność jest czymś, co dotyka ludzkiego istnienia i tkwi w potrzebie jego zrozumienia. Okazuje się, że człowiek broniąc się przed nią, sam stworzył swoje własne społeczności. Unika tym samym konfrontacji z tym, czego nie doświadcza będąc w tłumie. Co pojawia się w pierwszej chwili, gdy zamykasz oczy i nie widzisz nic, tylko ciemność? Myślisz o tym, że matka wydała cię na świat jako samotnego obywatela, że wszystko cokolwiek zrobisz będzie twoim samotnym dziełem, i że na koniec swojego żywota umrzesz samotnie. Boisz się samotności?

Prywatna pustynia

Człowiek jest istotą społeczną, której egzystencja zamyka się w pełni dopiero w kontakcie z innymi. Oznacza to, że życie w samotności wiąże się z powolnym umieraniem społecznym. Tworząca się w ten sposób cywilizacja osobnych staje się zjawiskiem, które dotyka jednostki bez względu na płeć, wiek czy status społeczny. Pojawia się więc pytanie, gdzie zawiedzie nas taka samotność i co stanie się z ogólnie pojętą wspólnotą? Janusz Czapiński starając się udzielić odpowiedzi pisze, że „archetyp życia w uczuciowej wspólnocie tkwi w nas równie mocno jak tysiące lat temu. A jeśli cywilizacja próbuje go przelicytować, to tym gorzej dla cywilizacji. Bowiem wszystko możemy stracić, byle nie przyjaciół”…

Ludzie mogą różnie przeżywać ten stan. Z psychologicznego punktu widzenia samotność jest zjawiskiem mającym swój wymiar czasowy. Można ją zatem rozpatrywać w postaci długotrwałego i chronicznego uczucia lub też jako przejściowy stan spowodowany różnymi sytuacjami życia codziennego. Zazwyczaj uczucie samotności charakteryzowane jest w aspekcie negatywnych i przykrych emocji, jako tych, które uniemożliwiają człowiekowi doświadczenie poczucia zadowolenia i szczęścia. Warto wspomnieć również o tym, że samotność jako świadomy wybór stylu życia, jak pisze Renata Stefańska-Klar „nie musi być odczuwana jako subiektywnie przykra, ani też nieść ze sobą negatywnych psychologicznych konsekwencji. Co więcej pewne aspekty funkcjonowania zdrowia psychicznego, jak np. proces twórczy, wręcz wymagają samotności, przynajmniej w określonych jego etapach.” Konieczność jak i dobrowolność samotności może wiązać się z dowolnym zdarzeniem, które dotyka człowieka i stawia go w położeniu odosobnienia. Zwykle takimi zdarzeniami stają się: śmierć bliskich, rozstanie czy doznanie odrzucenia przez otoczenie społeczne. Wśród przyczyn samotności istnieją również takie, które maskowane są przez sprzyjające warunki interpersonalne, a zależą zarówno od warunków społeczno-kulturowych jak i psychologicznych właściwości jednostki.

Nasze najwcześniejsze doświadczenia samotności odnajdujemy we wspomnieniach z wczesnego dzieciństwa, kiedy jako małe dzieci wyruszamy poza krąg rodzinny i cierpimy z powodu odrzucenia przez rówieśników. Dalej w okresie dorastania dowiadujemy się, że można być samotnym z powodu zawodu miłosnego. W końcu idziemy na studia, poznajemy nowych ludzi, cieszymy się z nowych wyzwań społecznych nie zaznając samotności dopóki poznajemy nowych ludzi i jesteśmy w stanie poszerzać naszą sieć społeczną. Jak wynika z powyższego przez całe życie jesteśmy narażani na samotność. Badania przeprowadzone w USA potwierdzają, że około jedna osoba na cztery czuje się samotna i odizolowana od innych. CBOS podaje, że tylko 4% z nas czuje się osamotnionych. Przeciętny, dorosły Polak średnio w gronie swoich przyjaciół deklaruje aż osiem osób, a tylko 4% przyznaje, że nie ma żadnego przyjaciela. Jak więc wytłumaczyć to, że prawie co szósty Polak (16%) twierdzi, że nie ma takiej osoby, która w razie potrzeby porozmawiałaby z nim i udzieliła mu rady? Co więcej, okazuje się, że co siódma osoba (14%) w trudnej sytuacji życiowej pozostaje sama ze wszystkimi swoimi problemami.

Sami winni- o przyczynach samotności

Badania wskazują, że wiele czynników może przyczyniać się do doświadczania samotności. Kontakty międzyludzkie zdeterminowane przez pryzmat zawodowych interesów, napędzane przez pośpiech zacierają prawdziwą wartość nawiązywania kontaktu, choćby przez zwykłą sympatię. Dr Zofia Dołęga zajmująca się badaniem samotności pisze, że taka sytuacja jest wynikiem niezaspokojenia potrzeby intymności i sensu życia. Z kolei Letitia Anne Peplau emerytowana profesor z Harvard University uważa, że wśród czynników predysponujących do samotności znajdują się takie, które są charakterystyczne dla cech osobowości danej osoby oraz takie, które leżą po stronie sytuacji. Badania pokazują, że ludzie samotni, introwertywni i mało asertywni są częściej narażenie na bycie samotnymi. Nieśmiałość i introwersja nie są przyczyną samotności, jeśli funkcjonowanie takich osób sprowadza się do sytuacji znanych oraz takich, w których znajdują się lubiane przez nich osoby. Problem zaczyna się w obliczu przebywania w nowym środowisku i konieczności przecierania nieznanych społecznych szlaków. Samotność jest również bardziej powszechna wśród ludzi o niskim poczuciu własnej wartości. Niskie kompetencje społeczne mogą także stanowić czynnik predysponujący.

 Idąc dalej, niektóre sytuacje społeczne mogą również zwiększać ryzyko samotności. Sytuacje te różnią się pod względem możliwości społecznego kontaktu i inicjowania nowych związków. Z niektórymi ograniczeniami na pewno spotkał się każdy z nas. Są to: czas, pieniądze, odległość. I tak student obciążony harmonogramem zajęć i egzaminami, może nie mieć wystarczająco czasu na sen, a co dopiero na przyjaciół. Rodzic, samotnie wychowujący dziecko, z ograniczonym budżetem, nie może sobie pozwolić na wynajęcie opiekunki i zaczęcie satysfakcjonującego życia społecznego. Wreszcie, jeśli chodzi o socjologiczne uwarunkowania samotności, możemy ich poszukiwać w czynnikach kulturowych, a także w samej strukturze społecznej. Wartości takie jak: indywidualizm, samorealizacja i konkurencja często stoją na przeszkodzie satysfakcjonujących kontaktów społecznych. Normy kulturowe dotyczące mobilności geograficznej i wskazujące na przyspieszenie biegu kariery zawodowej także mogą szkodzić relacjom społecznym…

Początek samotności zazwyczaj bywa wyzwalany przez zmianę rzeczywistych relacji z wybranymi osobami na mniej pożądane. Intensywność doświadczania samotności może wpływać znacząco na sposób myślenia. Jako jeden z przykładów można podać tworzenie przez ludzi różnych atrybucji, wymówek w celu wyjaśnienia własnej samotności. Interpretacje własnej samotności w stylu – jestem nowy w mieście, a więc znalezienie przyjaciół może zająć mi trochę czasu – nie zachęcają do poprawienia swojej sytuacji. Jeśli jednak w tłumaczeniu zjawiska odczuwanej samotności, dominują interpretacje obwiniające siebie samego, w konsekwencji mogą powodować tendencję do zmniejszenia wysiłku zabiegania o kontakt, a tym samym prowadzić do pogorszenia psychicznego funkcjonowania.

Egoiści czy siła w samotności

Jak zauważają psycholodzy życie w coraz większej społecznej izolacji nie tylko przyczynia się do bycia osamotnionym, ale staje się również przyczynkiem do egoistycznego wyboru. Wydawać by się mogło, że konfrontowanie współczesnego człowieka ze swoją samotnością ma jeszcze inny wymiar niż izolowanie. Paradoksalnie może stać się poszukiwaniem drogi do człowieka, do wnętrza siebie, do innych. Pytanie więc, czy lepiej być egoistą?

Jesteśmy sobie obcy… Być może spotkania jakich doświadczamy, relacje międzyludzkie i wspólne życie zacierają fakt, że nasza samotność jest zawsze z nami. Może być ona spotkaniem z nowym Ja, prawdziwym poznaniem siebie, a w końcu niezależnym obcowaniem z innymi. Akceptacja bycia samotnym nie musi być tylko egoistycznym wyborem, może stać się zrozumieniem tego, że pełne wyrażanie siebie nie musi być uzależnione od aprobaty otoczenia społecznego.

Literatura:

  1. Dołega Z., (2003). Samotność młodzieży - analiza teoretyczna i studia empiryczne. Wydaw. Uniwersytetu Śląskiego, Katowice.
  2. Gierveld J., Tilburg T., Dykstra P., (2006). Loneliness and social isolation. In: Vangelisti A., Perlman D., Personal Relationship. Cambridge University Press.
  3. Kruczyński W., (2005). Wirus samotności. Wyd. Prószyński i S-ka.
  4.  Peplau L. A., Perlman D., (1982). Loneliness: A Sourcebook of Current Theory, Research and Therapy. John Wiley & Sons, 1 edition.
  5. Wciórka B. (1999). Czy grozi nam samotność w tłumie? Komunikat z badań. Centrum Badania Opinii Społecznej, Warszawa.

[i] tytuł piosenki Myslovitz


 

 

BYŁA REDAKTOR DZIAŁU "JESTEM WŚRÓD LUDZI"  Kontakt: pracownia@dariamichalczyk.pl Wykształcenie: Absolwentka psychologii na Uniwersytecie Śląskim (specjalizacja: psychologia kliniczna oraz psychologia sądowa). Ukończone 2-letnie Psychodynamiczne Studium Socjoterapii i Psychoterapii Młodzieży. Obecnie w trakcie ukończenia 4-letniego szkolenia w zakresie Psychoterapii Psychodynamicznej w Krakowskim Centrum Psychodynamicznym (ostatni rok). Szkolenie rekomendowane jest przez Polskie Towarzystwo Psychologiczne oraz Polskie Towarzystwo Psychoterapii Psychodynamicznej. Doświadczenie zawodowe (praktyki, staże, współpraca): W trakcie pracy zawodowej odbyte staże w Ośrodku Interwencji Kryzysowej oraz w Centrum Psychiatrii w Katowicach. Doświadczenie zawodowe zdobywane na przestrzeni ostatnich lat między innymi. (...)


Pomoc psychologiczna

Studenci i Doktoranci Uniwersytetu Śląskiego mogą korzystać z bezpłatnego wsparcia psychologicznego i poradnictwa w Centrum Obsługi Studenta.

Skontaktuj się ze specjalistami w następujących obszarach:

W celu ustalenia terminu indywidualnej konsultacji psychologicznej prosimy o kontakt drogą elektroniczną lub telefonicznie.