Igrzyska Olimpijskie - ciemna strona medalu

 

 „Tylko jedno ma sens z tego, co mówił de Coubertin: walka. (…) Olimpiada to zastępcza forma wojny”.
Andriej Gromyko – radziecki polityk.
 

Przeciętnemu obywatelowi świata igrzyska olimpijskie kojarzą się z festiwalem sportu, gloryfikującym zwycięzców niezliczonych konkurencji, ślubujących rywalizację „w duchu walki, dla zaszczytu naszego kraju i chwały sportu”. Można stwierdzić, że to wspaniałe wydarzenie przynosi zamierzony skutek. Niestety ciężko w naszej rzeczywistości patrzeć na igrzyska w sposób jedynie idealistyczny. W ciągu lat swoje piętno na nich odcisnęła polityka, szowinizm, oszustwo, czy też niekompetencja ludzka. Należy pamiętać o słowach pewnego niemieckiego inżyniera -  Hellmuta Waltersa: „Utopista widzi raj, realista widzi raj plus węża”.

 

Twórca współczesnych igrzysk – baron Pierre de Coubertin patrzył na swoje dzieło w  sposób idealistyczny. Kiedy proponował wskrzeszenie olimpiady w 1892 roku liczył przede wszystkim na to, że staną się one zastępczym środkiem wojen przy jednoczesnym zakazie angażowania ich w politykę. Jednak już sam pomysł miał podłoże polityczne. Po wojnie francusko-pruskiej zakończonej w 1871 r. Francja była zmuszona płacić kontrybucję, z której finansowano niemieckie wykopaliska prowadzone w miejscu helleńskich igrzysk – Olimpii. Francja szukała sposobu podkreślenia swojej wciąż mocarstwowej pozycji. Przypomnieć o sobie światu chciała również Grecja, która pod koniec XIX wieku odzyskała niepodległość. W praktyce jak powszechnie wiadomo idea igrzysk olimpijskich nie była w stanie zapobiec wojnom światowym, jak również poszczególnym współczesnym konfliktom zbrojnym. Warto wspomnieć, iż pomimo ambicji barona de Coubertin do organizacji nowożytnych igrzysk, które byłyby niezależne od polityki jak i religii, już starożytne igrzyska były wydarzeniem stricte religijnym, co prawdopodobnie bardziej mobilizowało greckie państwa-miasta do zawieszania na ten okres wojen.

Baronowi de Coubertin jako Francuzowi hasło: „Wolność, równość, braterstwo” było świetnie znane. Ale czy można mówić o równości skoro sam baron nie chciał dopuścić do igrzysk kobiet, uważając, że zawody z ich udziałem byłyby nieprzyzwoite, nieciekawe i nieestetyczne? Choć udało mu się to przy pierwszych igrzyskach w Atenach w roku 1896, kobiety wzięły udział  już w drugich, w Paryżu cztery lata później.

Kolejną istotną i negatywną cechą pierwszych igrzysk był imponujący brak organizacji. Zwyciężczyni w golfie z 1900 roku Margaret Abbott, aż do śmierci w 1955 roku nie wiedziała, że brała udział w igrzyskach olimpijskich. Maratończyk Michel Théato dowiedział się, że brał w nich udział dwanaście lat po tym, jak wygrał maraton na drugiej olimpiadzie. Stało się to w 1912 roku, kiedy Międzynarodowy Komitet Olimpijski opublikował pierwsze zestawienia zwycięzców. Mimo to historia współczesnych igrzysk zna wiele przykładów anonimowych zwycięzców w poszczególnych konkurencjach, już nie wspominając o tym, że do dziś historycy sportu spierają się, które zawody sportowe odbywające się w okresie pierwszych olimpiad można zaliczyć do igrzysk a których nie.

Kompetencji organizatorom zabrakło również w czasie olimpiady w Saint Louis w 1904 r., kiedy długość maratonu określono jako 40 kilometrów i siedem wzgórz (w 1912 r. wydłużono ją ostatecznie do 42 km i 195 metrów). W czasie tej konkurencji doskwierał biegaczom brak wody na trasie (maratony często organizowano w godzinach najwyższej temperatury), a nawet… ochrony, czego przykładem był przypadek reprezentanta Południowej Afryki, który musiał zbiec z trasy uciekając przed psami. Fred Lorz, który dotarł na metę jako pierwszy, został zdyskwalifikowany za to, że 17 km przebył… w samochodzie swojego menedżera. Oficjalny zwycięzca – Thomas Hicks dobiegł do mety ostatkiem sił dzięki trenerowi, który poił go na trasie brandy i karmił jajkami z dodatkiem strychniny, co dziś uznawane jest za doping. Kolejny maraton organizowany ponownie w upalny dzień, w czasie olimpiady w Sztokholmie w 1912 r., zakończył się tragicznie dla Portugalczyka Francisco Lázaro, który na skutek udaru słonecznego zmarł dzień po wyścigu.

Polityka ponownie stała się pierwszoplanową postacią w teatrze igrzysk w 1920 r., kiedy zorganizowano je w Antwerpii, w celu uhonorowania Belgii napadniętej w 1914 r. przez Niemcy. Samych agresorów nie zaproszono na igrzyska, podobnie jak ich sojuszników z okresu I wojny światowej: Austriaków, Węgrów, Bułgarów i Turków. Do skandalu doszło w piłkarskim finale Czechosłowacja – Belgia, kiedy po czterdziestej minucie gry drużyna czechosłowacka zeszła z murawy w proteście przeciwko stronniczemu sędziowaniu angielskiego arbitra – Johna Lewisa.

Młode Państwo Polskie nie mogło wystąpić wówczas nazawodach z powodu dopiero tworzących się struktur państwowych, jak i ze wzglądu na prowadzoną wojnę z Armią Czerwoną. Jednak już w kolejnych olimpiadach Polska zaczęła zdobywać pierwsze medale. Kontrowersyjnym okazał się być przypadek zdobywczyni olimpijskich medali z lat 30-tych - Stanisławy Walasiewicz. Po tragicznej śmierci w 1980 roku sekcja zwłok wykazała, iż posiadała ona zarówno męskie jak i żeńskie organy płciowe, co wykryte wcześniej spowodowało by zakaz występowania na igrzyskach w kategoriach żeńskich. Z kolei w berlińskiej olimpiadzie wzięła udział skacząca wzwyż Dora Ratjen, która pierwotnie nosiła imię - Hermann. Ratjen urodził się obojnakiem, a przez nazistów został zmuszony do udziału w igrzyskach jako kobieta.

Przyznanie igrzysk olimpijskich Trzeciej Rzeszy do dziś budzi kontrowersje, ale trzeba pamiętać że igrzyska zostały przyznane Berlinowi w 1931 roku, a więc dwa lata przed powstaniem nazistowskiego państwa. Adolf Hitler był przeciwnikiem igrzysk olimpijskich, jednak został przekonany przez ministra propagandy – Goebbelsa do tego, by posłużyły one za narzędzie propagandy. Wiele państw w 1936 roku chciało bojkotować igrzyska, jednak zostały zapewnione przez Hitlera, że w czasie ich trwania nie dojdzie do segregacji rasowej i dyskryminacji. W samym państwie jednak rozwiązano żydowskie stowarzyszenia sportowe i poza kilkoma przypadkami uniemożliwiono ludności żydowskiej uprawianie sportu. Berlińskie igrzyska stały się paradą faszyzmu. Niemcy ostatecznie zajęli pierwsze miejsce w klasyfikacji medalowej, choć nie obyło się bez skandali np. kiedy w finale kolarskiego sprintu na torze Niemiec Toni Merkens zajechał drogę rywalowi, zamiast dyskwalifikacji został obciążony karą finansową w wysokości stu marek. Führer musiał przełknąć cztery złote medale czarnoskórego reprezentanta USA – Jesse’ego Owensa, któremu gratulował nawet niemiecki skoczek Luz Long. W czasie drugiej wojny światowej Merkens zginął na froncie wschodnim, natomiast Luz Long podczas walk toczących się na Sycylii. Ciekawostką jest fakt, iż piłkarską reprezentację Trzeciej Rzeszy wyeliminowała Norwegia, a zwycięską bramkę, ustalającą wynik na 2:0, strzelił Żyd Lichtenberg. Po wojnie Niemcy i Japonia nie zostały dopuszczone do igrzysk w Londynie w 1948 roku. Ci pierwsi nie zostali również zaproszeni na igrzyska zimowe w Oslo. W Helsinkach Niemcy wystąpili, ale tylko ci reprezentujący RFN. Stało się tak dlatego, że będące w sferze wpływów Związku Radzieckiego NRD nie chciało wystąpić we wspólnej „niemieckiej” drużynie do czego chciał zobligować MKOl. Cztery lata później udało się tego dokonać, jednak był to jednorazowy epizod.

ZSRR nie brał udziału w igrzyskach olimpijskich, traktując je jako ruch burżuazyjny. Prowadził własne zawody nazwane spartakiadami, mające być dla olimpiad alternatywą. W pewnym momencie jednak Józef Stalin (podobnie jak Hitler dwie dekady wcześniej) uznał, że jest to świetny sposób na pokazanie wyższości komunizmu nad kapitalizmem. Radzieccy sportowcy wystąpili na olimpiadach zarówno w Oslo jak i Helsinkach. Miała to być również jedna z płaszczyzn walki w okresie zimnej wojny, co uwidaczniało się m.in. w rywalizacji między ZSRR z USA oraz NRD z RFN. Stalin nie lubił sportu, ale każdą sportową porażkę traktował jak polityczną. Gdy na olimpiadzie w Helsinkach piłkarze Jugosławii wyeliminowali radzieckich, zdenerwowany Stalin zobligował Węgrów do ich pokonania w finale, co poskutkowało porażką zawodników z Bałkan 0:2. Po węgierskim powstaniu w 1956 r. większość piłkarzy nie wróciła z pierwszego zagranicznego tournée.

MKOl. wprowadził politykę rehabilitacji, dzięki której państwa dawnej Osi mogły „przeprosić” pokrzywdzone przez siebie kraje, w wyniku czego zorganizowano igrzyska w Rzymie (1960 r.), Tokio (1964 r.), oraz  w Monachium (1972 r.). Do rangi symbolu urosło zapalenie znicza olimpijskiego w Tokio przez studenta Yoshinori Sakai’a – urodzonego w pobliżu Hiroszimy w dniu zrzucenia na nią bomby atomowej.

Najtragiczniejszym wydarzeniem w historii igrzysk był atak palestyńskich terrorystów na reprezentację izraelską, mający miejsce  w miasteczku olimpijskim podczas igrzysk w Monachium. Po nieudanej akcji policji zginęło jedenastu sportowców izraelskich, pięciu terrorystów oraz jeden policjant niemiecki. Spodziewano się, iż igrzyska zostaną zamknięte, co jednak nie nastąpiło Przewodniczący MKOl. Avery Brundage wyraził swoje stanowisko słowami: "The games must go on" (Zawody muszą trwać dalej).

Wzrastająca oglądalność każdych następnych igrzysk powodowała podejmowanie w ich trakcie manifestacji politycznych, np. wciąż pamiętany gest Władysława Kozakiewicza na igrzyskach olimpijskich w Moskwie w 1980 rokuPokazał go dwukrotnie wygwizdującej go radzieckiej publiczności po oddaniu skoku (na wysokość 5,78 m) gwarantującego złoty medal i będącego jednocześnie rekordem świata. Znany był również protest odbierających medale czarnoskórych sprinterów z USA, którzy w Meksyku w 1968 roku w czarnych strojach oraz z uniesionymi pięściami demonstrowali przeciw dyskryminowaniu afroamerykańskiej ludności Stanów Zjednoczonych.

Na olimpiadzie w Montrealu (1976 r.) dwadzieścia siedem afrykańskich ekip zrezygnowało z udziału w zawodach na znak protestu spowodowanego udziałem Nowej Zelandii, która rozgrywała mecze rugby (niewchodzące w skład dyscyplin olimpijskich) z Republiką Południowej Afryki (ukaraną międzynarodowymi sankcjami za politykę apartheidu).

W roku 1979 tuż przed igrzyskami w Moskwie, ZSRR zaatakowało Afganistan. Władze MKOl. przyjęły interpretację o „bratniej pomocy”, ale olimpiada i tak została zbojkotowana przez USA i pięćdziesiąt sześć innych państw (w tym Japonię i RFN). W rewanżu ZSRR i inne państwa bloku komunistycznego (poza Rumunią) zbojkotowały następną olimpiadę w Los Angeles. Powodem miał być rzekomy brak zapewnienia bezpieczeństwa oraz zanieczyszczenie powietrza w Los Angeles. Natomiast wtedy po raz pierwszy w Igrzyskach Olimpijskich wystąpiły komunistyczne Chiny.

Od lat siedemdziesiątych do końca osiemdziesiątych NRD stosowało kontrolowany przez państwo doping. Zawodników i zawodniczki faszerowano różnego rodzaju specyfikami farmakologicznymi, przez co przykładowo kobiety nabierały cech męskich (zarost, niski głos, a przede wszystkim siłę). Doprowadziło to u wielu zawodników do kalectwa, czasem nawet śmierci. Po włączeniu NRD w struktury RFN prezydenta Niemieckiego Związku Gimnastyki i Sportu (wraz z osobami zamieszanymi w cały proceder) postawiono przed sądem.

W roku 2001 Państwu Środka przyznano możliwość organizowania w Pekinie XXIX Igrzysk Olimpijskich, co było jedną z najbardziej kontrowersyjnych decyzji w historii MKOl., który kierował się jedynie możliwością przyspieszenia otwarcia kraju na świat. Zobowiązano Chiny do przestrzegania Karty Olimpijskiej, która nakazuje respektowania praw człowieka. Społeczność międzynarodowa wówczas nie protestowała, pomimo wykonywania publicznych egzekucji na chińskich stadionach sportowych. Do czasu samej olimpiady zaprzestano tego procederu, choć był to jedynie zabieg kosmetyczny. Im bliżej igrzysk tym liczba protestów, przede wszystkim w obronie okupowanego Tybetu, wzrastała. Niektórzy sportowcy podczas odbierania medali manifestowali ogolone głowy na znak solidarności z ciemiężonymi tybetańskimi mnichami.

Obecne XXX Igrzyska Olimpijskie w Londynie nie budzą wielkich emocji jeśli chodzi o politykę. Bardziej zauważalne są aspekty związane z problemami czysto społecznymi, takimi jak postępowanie zgodne z zasadą równości. Tyczy się to równego traktowania kobiet z krajów islamskich w wypadku ich uczestnictwa w zawodach w chustach, co nakazuje tradycja. Po latach emocje ponownie podnosi fakt uczestnictwa niektórych zawodników z Republiki Południowej Afryki – Oscara Pistoriusa i Caster Semenyi. Pistorius w wyniku wrodzonych wad stracił obydwie nogi w pierwszym roku życia. Natomiast w 2007 na mitingu IAAF, biegnąc na specjalnych protezach z włókna węglowego, wystąpił jako pierwszy niepełnosprawny biegacz razem ze sprawnymi zawodnikami - niektórzy krytykowali go zaznaczając, że w praktyce jego protezy dają mu przewagę nad nimi. U Semenyi natomiast wykryto cechy męskie, co wywołało wątpliwości odnośnie decyzji o jej wystąpieniu w kategorii dla kobiet.

Igrzyska Olimpijskie wiele razy traktowane były instrumentalnie, wbrew pierwotnym ideom. Nie można jednak na nie patrzeć jak na grę pozorów. Jako święto sportu przynoszą niewymierne korzyści dla wszystkich uczestniczących w nich narodów. Niezależnie od zapisanej gęsto czarnej karty należy pamiętać o wartościach jakie olimpiada niesie z sobą, ponieważ tylko wtedy będą mogły wciąż inicjować światowy postęp, przełamując ludzkie ograniczenia – wbrew pozorom przede wszystkim duchowe – takie jak egoizm, szowinizm, materializm. „Citius, altius, fortius” (Szybciej, wyżej, mocniej) - dewiza ruchu olimpijskiego zawsze powinna być pamiętana i rozumiana - nie tylko w sposób dosłowny!

 
Józefa Ślusarczyk-Latos
Lot ognia


Skoczek
długo modlił się
na szczycie Olimpu
słuchając szeptu bogów
aż uniosła go przestrzeń
na skrzydłach feniksa
przy dźwiękach organów
i poszybował święty ogień
                    jak gołębica
między galaktyki
zapalił śnieg
w nocnym Lillehammer
na znak pokoju
a nad górami tańczył Apollo
z Ateną w fioletowej sukni
(daleko śmiał się Jowisz)
i stała się radość
aż zamilkły na chwilę strzały
w mieście dawnych Igrzysk
i płonie jasność
                    opasując Ziemię

 

Literatura:

  1. Tadeusz Olszański, Skarb Kibica –Pekin 2008: Pięć kółek polityki, Warszawa 2008,s. 22-25.
  2. Michał Kiedrowski, alehistoria. Tygodnik Historyczny: Wielki chaos olimpijski, Warszawa 2012, nr. 27, s.10-12.
  3. http://pl.wikipedia.org/wiki/Andriej_Gromyko
  4. http://pl.wikipedia.org/wiki/Oscar_Pistorius
  5. http://www.cytaty24.eu/2914,szukane.html
  6. http://www.zczuba.pl/zczuba/1,90957,6949810,Najslynniejsze_plciowe_skandale_w_sporcie.html
  7. http://www.plywacy.com/artykul/historia-dopingu-nrd.html
  8. http://www.goldenline.pl/forum/445186/sport-w-poezji-poezja-w-sporcie
  9. http://pl.wikipedia.org/wiki/Letnie_Igrzyska_Olimpijskie_2008
  10. http://pl.wikipedia.org/wiki/Letnie_Igrzyska_Olimpijskie_2012
 

 

 

 

 Magister prawa, absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego   kontakt: mikael-m@o2. (...)


Pomoc psychologiczna

Studenci i Doktoranci Uniwersytetu Śląskiego mogą korzystać z bezpłatnego wsparcia psychologicznego i poradnictwa w Centrum Obsługi Studenta.

Skontaktuj się ze specjalistami w następujących obszarach:

W celu ustalenia terminu indywidualnej konsultacji psychologicznej prosimy o kontakt drogą elektroniczną lub telefonicznie.