• Opublikowane 19 Wrzesień, 2018

Przekaz podprogowy – jak media programują nasz umysł? – analiza krytyczna

Czy przekaz podprogowy może być narzędziem kontroli Społeczeństwa? Czy nieświadome bodźce mogą realnie wpływać na nasze decyzje, wybory konsumenckie czy inne złożone zachowania? Przedstawię analizę krytyczną zagadnienia na podstawie argumentów świata nauki – psychologii poznawczej.

Psycholodzy przez wiele lat uważali, że nasza uwaga i świadomość działa w sposób zero-jedynkowy. Bodziec, który zdoła przedostać się przez filtr uwagi musi być uświadomiony, jeżeli jednak nie jest uświadomiony, to zanika na wczesnych etapach przetwarzania. Uwaga zatem jest zdolnością umysłu do świadomej koncentracji na wybranej rzeczy bądź myśli. Oznacza to, że prowadząc samochód w zatłoczonym centrum miasta, wszystkie reklamy i znaki drogowe, na których nie skupiamy świadomie uwagi, nie są przez nią przetwarzane. Nie mogą zatem wpłynąć na nasze późniejsze zachowanie. Obecnie na skutek badań empirycznych sTanowisko to uległo zmianie. Procesy selekcji uwagowej odbywają się nawet w momencie, gdy bodźce nie przedostają się do świadomości.

Sygnał, który nie jest wystarczająco silny aby został uświadomiony, ale zarazem pobudza organy sensoryczne, nazywamy bodźcem podprogowym. Działa więc powyżej progu percepcji, ale poniżej progu świadomości. Opisując zjawisko przekazu podprogowego, mamy do czynienia z oddziaływaniem informacji na mózg bez jej świadomego przetworzenia. Wartością graniczną w przypadku narządu wzroku jest czas prezentacji bodźca wynoszący 0,04s. Wizualny sygnał podprogowy aktywuje lewą część ciała migdałowatego, natomiast ten sam sygnał ponadprogowy aktywuje część prawą ciała migdałowatego (Williams i in. 2006). Impuls może być eksponowany dłużej, pod warunkiem jego zamaskowania lub pojawienia się na peryferiach pola uwagi (w tle). W tym przypadku mówimy o pOprzedzaniu peryferycznym. Z takimi bodźcami mamy do czynienia w sytuacji prowadzenia samochodu w zatłoczonym centrum miasta opisanej wyżej. Wyróżniamy również poprzedzanie afektywne, które polega na aplikowaniu przed bodźcem docelowym bodźców emocjonalnie nieobojętnych, np. wizerunków uśmiechniętych lub zasmuconych twarzy, fotografii przyjemnych bądź nieprzyjemnych obiektów lub scen, czy też słów oznaczających uczucia lub kojarzących się z emocjami. W takim przypadku obserwuje się zwykle, że bodziec docelowy jest inaczej oceniany pod wpływem działania sygnałów emocjonalnych. Na przykład bodziec pierwotnie neutralny może nam się wydawać sympatyczny lub niesympatyczny, w zależności od emocjonalnego znaku zastosowanego impulsu emocjonalnego.

W literaturze podmiotu można znaleźć wiele badań wskazujących na możliwość nieświadomego przetwarzania informacji. Na podstawie jednego z nich sformułowano tzw. efekt synonimu. Jest to spowolnienie reakcji na sygnały pojawiające się w kanale ważnym, gdy w kanale ignorowanym występują ich synonimy (Treisman, Squire, Green, 1974; Treisman, Sykes, Gelade, 1977). Badani nie mają świadomości występowania synonimów w kanale ignorowanym, a zwłaszcza nie zdają sobie sprawy z ich wpływu. Pisząc o kanale ważnym, badacze mają na myśli prezentację głównych bodźców, na których badany skupia uwagę i świadomość. W kanale ignorowanym znajdują się natomiast bodźce podProgowe. Kolejne badanie mówi o efekcie nieuświadomionej podpowiedzi. Badacze prosili osoby badane o wykonanie kolejno dwóch zadań. Pierwsze polegało na zapamiętywaniu listy wyrazów, a drugie – na rozwiązywaniu anagramów (układanie wyrazów z losowo rozrzuconych liter). Niektóre słowa, stanowiące rozwiązanie anagramów, były obecne na liście wyrazów do zapamiętania. Mimo iż badani nie zdawali sobie sprawy z relacji między obu zadaniami, rozwiązywali znacznie więcej anagramów wtedy, gdy słowa i stanowiące ich rozwiązanie znajdowały się na zapamiętywanej uprzednio liście bodźców. Seria kolejnych eksperymentów stanowiących aRgument na rzecz tezy o nieświadomym przetwarzaniu bodźców opierała się na rozwiązywaniu pewnych niejasnych zadań przez osoby badane. W ich trakcie lub jakiś czas przed, badanym prezentowane były wskazówki pomocne w ich interpretacji w postaci bodźców podprogowych. Stwierdzono, że badani wykorzystywali podpowiedzi, choć nie byli w stanie odtworzyć jakichkolwiek informacji pochodzących z kanału ignorowanego, w którym były zawarte (Lackner i Garrett 1972, Mackay 1973, Holender 1986). W 1976 roku Dallas i Merikle przeprowadzili kolejny eksperyment. Wykazali, że prawidłowa reakcja na słowo prezentowane w kanale ważnym (np. samochód) może być znacznie przyspieszona, gdy w kanale ignorowanym pojawi się słowo semantycznie (znaczeniowo) z nim związane (np. kierownica). Co ciekawe, jest to odwrotny efekt do opisanego wcześniej efektu synonimu. Przedstawienie kolejnego eksperymentu wymaga wprowadzenia w zagadnienie warunkowania. Jest to uczenie pewnych odruchowych reakcji na przedstawione bodźce. Podanie psu pokarmu powoduje wydzielanie śliny. Gdy wielokrotnie przed podaniem jedzenia będziemy wprowadzać tzw. bodziec warunkowy (np. dźwięk dzwonka) to po pewnym czasie wydzielanie śliny będzie się odbywać tylko przy prezentacji tego bodźca warunkowEgo – użycia dzwonka bez podania pokarmu. Grupa badaczy uwarunkowała osoby badane na określone słowa, poprzedzając ich prezentację delikatnym szokiem elektrycznym. Zaobserwowano, że reakcja elektrodermalna występująca po szoku elektrycznym wystąpiła niezależnie od tego czy bodziec warunkowy (określone słowa) pojawiał się w kanale ważnym czy ignorowanym, jako bodźce podprogowe (Corteen i Dunn, 1974; Corteen i Wood, 1972). Nieco później wykazano również, że podobna reakcja występuje w odpowiedzi na synonimy słów skojarzonych z szokiem elektrycznym w kanale ignorowanym (Von Wright, Anderson i Stenman, 1975). Stanowi to dowód na to, że informacje w postaci bodźców podprogowych mogą prowadzić do nieuświadomionych, specyficznych reakcji psychofizjologicznych organizmu – reakcji, których nie jesteśmy w stanie świadomie kontrolować. Ludzki mózg zdolny jest do nieświadomego, semantycznego przetwarzania bodźców. Oznacza to, że ma zdolność analizowania znaczenia słów bez konieczności obecności świadomości. Osoby badane poproszono o ocenienie czy podany na ekranie ciąg liter jest poprawnie sformułowanym wyrazem ich języka ojczystego. Okazało się, że decyzja o tym czy dane słowo należy do ojczystego języka była znacznie szybsza, gdy wcześniej zaprezentowano bodziec peryferyczny semAntycznie związany z podanym na ekranie ciągiem liter (Neil, 1977). W późniejszych latach badania prowadzone w tym paradygmacie potwierdziły uzyskane wyniki (McNamara, Altarrriba, 1988). Podobne wnioski dotyczące nie tylko poprzedzania peryferycznego a również podprogowego uzyskano w kolejnym eksperymencie. Fowler wraz ze współpracownikami w 1981 roku prezentował bodźce zbyt krótko na możliwości percepcyjne badanych oraz następnie poddawał je maskowaniu. Wpływ tych podprogowych sygnałów był równie silny jak w przytaczanym, poprzednim eksperymencie. Co więcej, Fishler i Goodman (1978) wykazali, że bodźce podprogowe mogą czasem działać silniej niż bodźce nadprogowe (długie).

Przedstawione eksperymenty z pewnością stanowią mocne argumenty na rzecz tezy o możliwości przetwarzania przez mózg sygnałów, które nie są dostępne naszej świadomości. W pewnej części społeczeństwa pokutuje jednak mityczne przekonanie, jakoby w ten sposób media, agencje reklamowe, służby specjalne czy świat polityczny programowały nasze bezbronne umysły. Podprogowe treści umieszczane w reklamach w postaci ultraszybkich obrazów danych produktów lub logo firm czy peryferycznych treści erotycznych są odpowiedzialne za uzależnienia, konkretne wybory konsumenckie i polityczne. W skuteczność przekazów podprogowych wierzy od 59% do 83% studentów psychologii (Brwon, 1983; Taylor, Kowalski, 2003).

Przedstawione powyżej eksperymenty są jednak przeprowadzane w ściśle kontrolowanych i specjalnie zaprojektowanych warunkach laboratoryjnych, dlatego nadmierne ekstrapolowanie wyników i pochopne wyciąganie wniosków jest nieuprawnione. PonaDto otrzymany efekt jest słaby i krótkotrwały – do 1/10 sekundy (Lilienfeld, Lynn, Ruscio, Bayerstein, 50 wielkich mitów psychologii popularnej; Greenwald). Wyniki badań Macka i Rocka (1998) oraz Underwooda wskazują na stosunkowo płytki poziom przetwarzania znaczenia informacji podprogowych. Dodatkowo, w badaniach dotyczących bodźców peryferycznych, badacze nie zawsze posiadali pewność dotyczącą braku świadomości badanych o tych sygnałach. Należy zatem ostrożnie intepretować wnioski z przedstawionych eksperymentów (Nęcka, Orzechowski, Szymura, 2006).

Przyjrzyjmy się zatem bardziej bezpośrednim dowodom na rzecz tezy o programowaniu naszych umysłów. Jednym z pierwszych argumentów przemawiających za dużym wpływie komunikatów podprogowych na wybory konsumenckie miał być eksperyment przeprowadzony przez specjalistę od reklamy Jamesa Vickarego w 1957 roku. Ogłosił on, że zwiększył sprzedaż coca-coli o 18% i popcornu o 57% w kinie poprzez dodanie klatek filmowych z komunikatami podprogowymi zachęcającymi do kupna tych produktów. Jednak żadna próba replikacji tego eksperymentu nie powiodła się, a sam Vickary przyznał się w 1962 do sfabrykowania badań, próbując ratować swoją firmę konsultingową. Za zgodą władz wyświetlano również w USA reklamę, w której podprogowo i bezskutecznie sugerowano seryjnemu mordercy, aby zgłosił się na policję.

Przeprowadzono natomiast rzetelne badania na temat wpływu przekazu podprogowego na wybory konsumenckie. Ich wynIki wskazują, że nie da się za pomocą tej techniki wyzwolić danej potrzeby (np. kupna napoju), natomiast może wpływać na to, w jaki sposób jest zaspokajana (preferencja wyboru napoju). Efekt ten zaobserwowano tylko w warunkach laboratoryjnych. Ponadto muszą być spełnione dwa warunki: marka napoju musi być wcześniej znana badanemu oraz musi wcześniej odczuwać pragnienie. Podobne wyniki uzyskano również w nawiązaniu do zwiększenia uprzedzeń rasowych. Gdy białym badanym prezentowano podprogowo zdjęcia białych twarzy nastąpił wzrost postaw negatywnych względem twarzy czarnych, ale pod warunkiem wcześniejszej obecności uprzedzeń (Smith, P. K., Dijksterhuis, A., & Chaiken, S., 2008). Nie udało się wyzwolić niechęci do innych ludzi za pomocą przekazu podprogowego. Jest to dalekie od wyciągnięcia wniosku o możliwości kontroli naszych umysłów.

W serii książek Wilson Brian Key, wykładowca psychologii pisze o istnieniu spisku wpływającego na wybory konsumentów poprzez umieszczanie w reklamach podprogowych treści erotycznych. Swoich hipotez nigdy jednak nie zweryfikował oraz nie przedstawił żadnych dowód na poparcie tezy. Inni naukowcy zbadali jednak wpływ nieuświadomionych treści seksualnych. Jedyne wnioski świadczą o tym, że prezentacja takich bodźców wywołuje spadek podniecenia u kobiet, a u mężczyzn pozostaje na niezmienionym poziomie. Dodatkowo po takiej sesji dużo łatwiej wywołać erotyczne myśli u obu płci. Niewiele jednak zmienia to w nawiązaniu do wpływania na wybory konsumenckie.

Zespół Anthony’ego Greenwalda w 1991 roku metodą podwójnie ślepej próby przebadał taśmy magnetofonowe zawierające przekaz podprogowy mający usprawniać pamięć lub poprawiać samoocenę. Wyniki tych badań jasno wskazywały na obecność efektu placebo (Greenwald, Spangenberg, Pratkanis, Eskenazi, 1991).

W pewnym okresie obawiano się również, że utwory zespołów metalowych, np. Judast Priest zawierają satanistyczny przekaz słyszany, kiedy nagranie zostaje odtworzone od tyłu. Mają one między innymi zachęcać do samobójstwa. Taką możliwość zbadano już w 1985 roku. Naukowcy John Vokey i J. Don Read przeprowadzili eksperymeNt odrzucający tę hipotezę. Badaczom nie udało się nawet wywołać uczucia swędzenia poprzez ukryty w muzyce przekaz podprogowy (Mitchell).

Możliwość kontroli umysłów bierze się również z błędnego rozumienia procesów psychicznych. Pewne z nich z całą pewnością zachodzą poza naszą świadomością, jednak wizja Freuda mówiąca o determinacji ludzkiego zachowania poprzez id - siedlisko prymitywnych i nie poddających się kontroli pragnień - została już dawno odrzucona przez większość współczesnych psychologów.

Podsumowując, przekaz podprogowy nie jest w stanie wyzwolić chęci, potrzeby danego zachowania. Co najwyżej istnieje szansa na wzrost prawdopodobieństwa wyboru jednego produktu kosztem drugiego, jednak dotychczas zjawisko to jest potwierdzone tylko w warunkach laboratoryjnych. Nie potrzeba również przywoływania spiskowych teorii do opisu tych zjawisk. Dużo mniej wyrafinowane techniki (niektóre z nich w dodatku uświadomione przez podmiot ich działania) są znacznie skuteczniejsze. Psychologia posługuje się dobrze zbadanym efektem czystej ekspozycji - jest to zjawisko polegające na zmianie ustosunkowania afektywnego wobec obiektu na skutek zwiększenia liczby kontaktów z nim, bez konieczności świadomego rozpoznawania bodźca (Zajonc, 1968). Lubimy bardziej te bodźce, z którymi spotkaliśmy się wcześniej, nawet jeśli nie zdajemy sobie sprawy z tego, że już je widzieliśmy. W dobie nowoczesnych technologii zaprojektowanie więc stosownego narzędzia „kontroli umysłu” nie stanowi dużeGo wyzwania. W programie do edycji filmów należy wkleić odpowiedni kadr w materiał udostępniony później na szeroko dostępnej, internetowej platformie video.

Czytelniku, jeżeli dotarłeś do tego miejsca, stanowisz dowód na słabe działanie przekazu podprogowego, którego umieściłem w tym tekście.

 

Autor: Marcin Kopyciok

Literatura:

  1. Karremans J. C. i in. (2006). Beyond Vicary’s fantasies: The impact of subliminal priming and brand choice. Journal of Experimental Social Psychology 42, 792–798
  2. Lilienfeld S.O. i in. (2011). 50 wielkich mitów psychologii popularnej. Warszawa: Wydawnictwo CiS Warszawa – Stare Groszki, s. 73-86
  3. Nęcka E., Orzechowski J., Szymura B. (2006). Psychologia poznawcza. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN, s. 221-228
  4. Słabosz, A i Szymura, B. (2002). Czy znaczenie sygnału przetwarzamy tylko świadomie? W: M. Jarymowicz i R.K. Ohme (red.), Natura automatyzmów (42-44). Warszawa: Wydawnictwo Instytutu Psychologii PAN
  5. Smith, P. K., Dijksterhuis, A., & Chaiken, S. (2008). Subliminal exposure to faces and racial attitudes: Exposure to Whites makes Whites like Blacks lessJournal of Experimental Social Psychology, 44(1), 50-64
  6. Williams, L. M.; Liddell, B. J.; Kemp, A. H.; Bryant, R. A.; Meares, R. A.; Peduto, A. S.; Gordon, E. (2006). Amygdala–prefrontal dissociation of subliminal and supraliminal.... Human Brain Mapping 27 (8): 652–661
  7. Zajonc R. (1968). Attitudinal effects of mere exposure. Journal of Personality and Social Psychology. 9, część 2, s. 1-27
  8. Subliminal suggestions do not work, research finds. The Guardian (2012)
    https://www.theguardian.com/education/2012/may/21/subliminal-suggestions-itching-improbable-research
  9. UW Psychologists Develop First Reproducible Method Showing Subliminal Messages Can Influence Behavior, Thought Processes. EurekAlert! | AAAS (1996)
    https://www.eurekalert.org/pub_releases/1996-09/UoW-UPDF-200996.php

 

 


Pomoc psychologiczna

Studenci i Doktoranci Uniwersytetu Śląskiego mogą korzystać z bezpłatnego wsparcia psychologicznego i poradnictwa w Centrum Obsługi Studenta.

Skontaktuj się ze specjalistami w następujących obszarach:

W celu ustalenia terminu indywidualnej konsultacji psychologicznej prosimy o kontakt drogą elektroniczną lub telefonicznie.