Rola kontekstu w komunikacji interpersonalnej

W klasycznym rozumieniu komunikacji interpersonalnej mamy do czynienia z nadawcą, który nadaje komunikat oraz odbiorcą, który go odbiera. Wiadomość jest wysyłana przez kanał, który jest nieustannie zakłócany przez bodźce bombardujące naszą świadomość – różne dźwięki, zachowanie kogoś z boku, pojawiające się myśli, czy przeżywane napięcie emocjonalne. To wszystko absorbuje naszą uwagę i wpływa na wysyłanie oraz odbieranie komunikatu. Sprawa komplikuje się jeszcze bardziej. Wiadomość nie może tak po prostu zostać wysłana i odebrana. Nadawca musi przełożyć ją na wspólnie rozumiany język, wyartykułować ją w odpowiedni sposób, aby mogła zostać zrozumiana przez odbiorcę, który musi jeszcze tę wiadomość odkodować i przełożyć na swój własny język (nie w znaczeniu dosłownym, raczej indywidualną „mapę znaczeń”).

Czynnikiem regulującym cały proces komunikacji jest kontekst, któremu poświęcę dzisiaj najwięcej uwagi. W klasycznych teoriach porozumiewania się okoliczności są uwzględniane, ale nie nadaje im się kluczowego znaczenia, a jest to absolutnie kardynalny element. Jest to regulator znaczenia nadawanego komunikatu, który przyjmuje różne poziomy – jedne słowa są kontekstem dla innych, następnie język niewerbalny reguluje znaczenie wypowiadanych zdań, dalej mowa niewerbalna jest regulowana przez sytuację, w której zachodzi komunikacja (np. stresująca, lub komfortowa), a to z kolei może być określane przez osobowość, wcześniejsze doświadczenia osób komunikujących się, czy wypracowane wzory porozumiewania. Zasadniczo nie może istnieć proces komunikacji bez kontekstu, gdyż jest on wtedy nieokreślony znaczeniowo.

Kontekstowa teoria komunikacji

Do rozumienia tego procesu znacząco przyczynił się Gregory Bateson i jego kontekstowa teoria komunikacji. Według jego teorii każdej nadawanej wiadomości towarzyszy metakomunikat, czyli tzw. informacja o relacji, która określa kontekst interakcji. Przybiera on 3 formy:

  1. nastawienie względem odbiorcy komunikatu,
  2. stosunek do sytuacji komunikacji,
  3. nastawienie do samego siebie.

Na przykład w sytuacji, gdy zwracamy się do kogoś tymi słowami: „Przepraszam, czy mogę zająć chwilę?”, mówiąc ściszonym głosem, lekko się pochylając do przodu - mówi nam to, że odbiorca komunikatu jest osobą znajdującą się wyżej w hierarchii, bardziej dominującą, czy posiadającą władzę. Sytuacja komunikacji jest niesymetryczna i może być zinterpretowana jako nachalna przez odbiorcę (sugeruje to forma grzecznościowa), a my wyrażając uległość lokujemy siebie niżej w hierarchii i określamy jako naruszających czyjąś swobodę. Pojmowanie kontekstu jest dla ludzi naturalne, przetwarzane automatycznie i często nieświadomie.

Podwójne wiązanie

Takie rozumienie procesu komunikacji znacząco przyczyniło się do rozwoju etiologii schizofrenii z systemowego punktu widzenia. Bateson wraz ze współpracownikami opisali patologiczny sposób komunikowania, który może przyczynić się u osoby będącej odbiorcą do rozwoju schizofrenii – nazwali je „podwójnym wiązaniem”. W artykule „Ku teorii schizofrenii” Bateson przytacza następujący przykład:

Młodego mężczyznę chorego na schizofrenię odwiedza w szpitalu jego matka. Chłopak ucieszył się z jej wizyty i impulsywnie objął ją ramieniem, na co ona zdrętwiała. Cofnął ramię, a ona spytała <Już mnie nie kochasz?>. Mężczyzna zaczerwienił się, a ona powiedziała: <Kochanie, nie możesz tak łatwo wpadać w zakłopotanie i bać się swoich uczuć>. Po tym zdarzeniu pacjent nie był w stanie pozostać z nią dłużej niż kilka minut, a po jej wyjściu zaatakował asystenta i zamknięto go w łazience”.

Tę sytuację można przeanalizować następująco: Pacjent cieszy się z wizyty matki, co wyraża niewerbalną czynnością objęcia jej ramieniem. Matka drętwieje – ta niewerbalna reakcja uwidacznia, że ona nie czuje się komfortowo w takiej bliskości ze swoim synem. Niewerbalna reakcja syna jest całkowicie odpowiednia – ucieka od matki. Teraz następuje werbalny komentarz matki: „Już mnie nie kochasz?”, który zaprzecza swojemu niewerbalnemu komunikatowi. Oprócz tego jej stwierdzenie jest krzywdzące z dwóch powodów: 1. sugeruje, że w zachowaniu syna brak jest realnego odniesienia do jej zachowania, 2. zachowanie syna jest aktem odrzucenia, które można wytłumaczyć brakiem miłości do matki. Otwarte pytanie, na przykład: „Co się stało, że ode mnie uciekasz?” pozwoliłoby im odnaleźć wspólne znaczenie tej sytuacji i nadać nową dynamikę ich relacji. W powyższej sytuacji każde wyjście dla pacjenta jest złe – gdy odpowie na komunikat niewerbalny i odsunie się, zostanie ukarany, a gdy się zbliży, matka się odsunie, co również będzie karą – chłopak jest zatem uwięziony w podwójnym wiązaniu.

Trudności w porozumieniu

Odczytywanie kontekstu komunikacji jest skomplikowane, gdyż każdy z nas posiada swoje własne sposoby rozumienia i interpretowania świata, ukształtowane przez lata doświadczeń. Wspólna rozmowa może pozwolić nam utworzyć wspólny zbiór znaczeń i umożliwić prawdziwą rozmowę, a nawet stworzyć bliskość. Dlaczego tak trudno jest nam się porozumieć? Tłumaczy to teoria ram relacyjnych, która mówi o wrodzonej funkcji ludzkiego umysłu do tworzenia sieci relacyjnych, czyli, kolokwialnie mówiąc, skojarzeń. Ludzki mózg tworzy wiele powiązań pomiędzy różnymi elementami – obrazami, myślami, emocjami, itd. Mając na uwadze ogromną plastyczność ludzkiego mózgu, można sobie wyobrazić łatwość, z jaką jesteśmy kształtowani przez rzeczy, których codziennie doświadczamy – np. ktoś mógł się dowiedzieć o czymś, co wzbudziło w nim lęk podczas oglądania pięknego zachodu słońca i od tej pory na myśl o zachodzie słońca doświadcza lęku. Jest to świetny przykład nie tylko na funkcjonowanie teorii ram relacyjnych, ale także na subiektywność naszego postrzegania różnych kontekstów (zachód słońca nie musi być przyjemny). Sieci relacyjne są tworzone przez wiele różnych kombinacji – np. relacje podobieństwa (kolor czerwony – truskawka), porównania, przyczynowości, przeciwieństwa. Teoria ta tworzy fundament mindfulness oraz terapii ACT, która opiera się na tej formie medytacji. Podobną perspektywę można zauważyć także w innych nurtach psychoterapii, np. w podejściu psychodynamicznym, opartym na teorii relacji z obiektem, gdzie podkreśla się absolutnie subiektywne postrzeganie rzeczywistości, ledwie opierające się na obiektywnym świecie. Według tej teorii ludzie obcują jedynie z obiektami wytworzonymi w swoich umysłach, a obiekty te są uformowane przez subiektywną interpretację doświadczanych zdarzeń, opartą na wcześniejszych przeżyciach.

Jeszcze jednym zagadnieniem poruszającym tematykę trudności w adekwatnym postrzeganiu rzeczywistości i komunikacji są heurystyki, czyli uproszczone schematy poznawczego wnioskowania, opracowane przez Kahnemana i Tverskiego. Te uproszczone reguły mogą prowadzić do błędów poznawczych, które zaburzają nasze wnioskowanie i mogą utrudniać nasze postrzeganie i komunikację. Kahneman i Tversky wyróżnili dwa systemy – system 1 i system 2. Pierwszy z nich działa automatycznie, szybko, nieświadomie i często pochopnie, mając na celu oszczędzanie naszej energii. System 2 natomiast jest kontrolowany przez nas, powolny, świadomy, wymagający większego wkładu energii, ale dzięki temu pozwala na trafną ocenę rzeczywistości. Heurystyki są więc wynikiem błędnego wnioskowania systemu 1, kilka przykładów:

  • heurystyka dostępności – przypisywanie większego prawdopodobieństwa zdarzeniom, które łatwiej przywołujemy do naszej świadomości,
  • heurystyka zakotwiczenia – wnioskowanie przez oparcie się na losowej informacji dostępnej w naszej świadomości, a następnie zmodyfikowanie jej
  • heurystyka reprezentatywności – wnioskowanie przez porównanie przedmiotu do typowego przedstawiciela danej kategorii.

Przytoczeni badacze opracowali znacznie większą liczbę poznawczych pułapek, powyższe są jedynie przykładem obrazującym, jak rzeczywistość może być przez nas błędnie i czysto subiektywnie postrzegana.

Zastosowania w praktyce

Warto zastanowić się, jakie implikacje praktyczne niosą ze sobą powyższe informacje. Takie postrzeganie rzeczywistości i relacji z innymi ludźmi jest wykorzystywane w różnych nurtach psychoterapii. Wyraźnie to widać w podejściu Gestalt, gdzie kładzie się nacisk na holistyczne funkcjonowanie człowieka, co wyraża stwierdzenie „całość to coś więcej niż suma części” – nie można wyciągać wniosków na temat funkcjonowania człowieka z jego zachowania, bez uwzględnienia kontekstu, w jakim to się odbywa. Podstawę psychologii postaci, którą tworzy teoria percepcji świetnie obrazują iluzje optyczne. W poniższej, skupiając się na jednej części obrazka, przestajemy zauważać drugą, ale nie oznacza to, że ona nie istnieje. W odniesieniu do rzeczywistości mówi nam to, że skupiając się tylko na jednym elemencie całości, nie sprawiamy, że pozostałe przestają na nas oddziaływać.

W teorii systemów (na której opiera się systemowa terapia rodzin) każdy system zanurzony jest w większym systemie. Większy tworzy kontekst dla mniejszego – człowiek => rodzina => społeczność lokalna => naród => społeczność międzynarodowa => kontynent => planeta itd.

Na zakończenie wyobraźmy sobie mężczyznę napadającego na bank. Bierze zakładników, którym grozi śmiercią, ta sytuacja paraliżuje miasto, angażowana zostaje policja, która w tym czasie mogłaby zapobiegać innym przestępstwom. Czyn mężczyzny jest moralnie naganny, zasługuje na karę. Jednak, gdy zmienia się kontekst sytuacji i dowiadujemy się, że mężczyzna posiada śmiertelnie chore dziecko i w akcie desperacji zdecydował się zdobyć pieniądze na jego leczenie, rabując bank, dokonanie oceny moralnej staje się trudniejsze.

Podsumowując, mam nadzieję, że udało mi się pokazać, jak istotna jest uważność na elementy poboczne, tło kształtujące postrzeganie nas samych, relacji z innymi i świata. Jest to ważne, ale i bardzo trudne, biorąc pod uwagę przeszkody stawiane nam przez nasze własne umysły.

Bibliografia:

  1. Kahneman D. (2011) Pułapki myślenia. Poznań: Media Rodzina
  2. Bateson G., Haley J., Jackson D., Weakland J. (1956) Towards a Theory of Schizophrenia. Behavioral Science, 1, 251-264.
  3. Bateson G., (1972) Steps to an Ecology of Mind. Chicago: The University of Chicago Press
  4. Skibiński A. (2012) Gregory Bateson i kontekstowa teoria komunikacji. Różnica, która czyni różnicę, i wzorzec, który łączy.
  5. Hades S., Smith S., (2005) W pułapce myśli. Sopot: GWP.
  6. De Barbaro B., Wprowadzenie to systemowego rozumienia rodziny. Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Student na Wydziale Pedagogiki i Psychologii UŚ, kierunek Psychologia, realizuję dwie ścieżki specjalizacyjne: psychologię kliniczną oraz psychologię zdrowia i jakości życia. Interesuję się psychoterapią, relacjami interpersonalnymi, psychologią poznawczą, a także muzyką, filmem i fotografią. kontakt: bianga.pawel@gmail. (...)


Pomoc psychologiczna

Studenci i Doktoranci Uniwersytetu Śląskiego mogą korzystać z bezpłatnego wsparcia psychologicznego i poradnictwa w Centrum Obsługi Studenta.

Skontaktuj się ze specjalistami w następujących obszarach:

W celu ustalenia terminu indywidualnej konsultacji psychologicznej prosimy o kontakt drogą elektroniczną lub telefonicznie.