• Opublikowane 12 Luty, 2013

Życie bez długów

Z raportu InfoDług przedstawionego w 2012 roku wynika, że statystyczny Polak ma 16,5 tys. zł długu a łączna kwota zaległych płatności, które nie są spłacane przez co najmniej 60 dni, sięga zawrotnej kwoty 35,75 mld zł. Pomimo tego, że statystyczny dłużnik ma od 30 do 39 lat, to problem zadłużenia coraz częściej zaczyna dotykać ludzi młodych.

Wzrastające koszty życia, brak pomocy ze strony rodziny a także dążenie do tego, by nie pozostać „w tyle” coraz częściej skłania coraz większą rzeszę studentów do skorzystania z oferty czy to kredytu gotówkowego, czy też dobrodziejstw karty kredytowej. Osobnym tematem, jest zaciąganie przez młodych kredytów studenckich, czy też kredytów na kupno własnego mieszkania. Jeżeli ww. potrzeby, mają solidne uzasadnienie, gdyż w pierwszym przypadku, nie każdy ma bogatych rodziców a w drugim, ponieważ zakup własnego M, jest w dalszej perspektywie znacznie korzystniejsze niż ciągłe wynajmowanie lokalu, to zadłużanie się na cele (szeroko mówiąc) konsumpcyjne, zamiast sprawić nam radość z zakupionych przedmiotów, często dla studenta jest początkiem poważnych problemów. Skoro znaczna część osób (niestety problem ten dotyka również młodych żaków) ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem średnio skomplikowanych tekstów literackich, nie można się zatem dziwić, że znaczna część z nas nie czyta uważnie umowy kredytowej. W umowach takich wierzyciel bardzo często umieszcza różnie, niekorzystne dla nas klauzule, które znacznie zwiększają wysokość zadłużenia. Brak znajomości przepisów prawnych a czasami również zwykła naiwność sprawiają, że oferta, która kusiła nas pożyczką 0%, nagle okazuje się zwykłą mrzonką.

Co się stanie kiedy zadłużymy się w taki sposób, że nie będziemy już w stanie na bieżąco regulować swoich zobowiązań?

Przede wszystkim powinniśmy się zwrócić bezpośrednio do banku, przedstawić naszą sytuację finansową, poprosić o rozłożenie zaległych płatności na raty i zobowiązać się do terminowej zapłaty pozostałego długu. Jest to najprostsza rada jak uniknąć kłopotów, a z której to rady korzysta znaczna część zadłużonych. Jeżeli z powodów finansowych nie jesteśmy jednak w stanie zaproponować rozsądnej ugody, albo pomimo zawartego porozumienia nie uiszczamy wynegocjowanych rat, sprawa prędzej czy później trafi do komornika. Zdaniem piszącego, przekazanie sprawy do Komornika Sądowego, który egzekwuje należności w imieniu państwa, jest znacznie korzystniejszym rozwiązaniem dla zadłużonego niż zaciąganie kolejnych pożyczek w innych bankach, czy też parabankach lub agencjach kredytowych, bowiem te nierozsądne decyzje mogą wprowadzić nas w pętlę kredytową, z której pozbawionemu majątku studentowi trudno jest wyjść. Komornik Sądowy działa bowiem na podstawie i w granicach prawa i w związku z tym nie może np. żądać od zadłużonego większych odsetek aniżeli wynika to z art. 359 § 21 kodeksu cywilnego. Parabanki oraz agencje kredytowe stosują bardzo często naganną praktykę, którą ciężko nazwać inaczej niż lichwą, a która sprawia, że w krótkim czasie z długu kilkutysięcznego, musimy spłacić nawet kilkudziesięciotysięczne odsetki. Obecnie coraz częściej padają postulaty, by w szkolnictwie powszechnym coraz większy nacisk kłaść na nauki ekonomiczne, tak aby młodzież od najmłodszych lat była świadoma, z czym wiąże się zaciąganie zobowiązań i jak w przyszłości mądrze wybrać korzystny  kredyt. Niestety w dobie cięć budżetowych oraz ograniczania etatów nauczycielskich na konkretne zajęcia z ekonomii mogą pozwolić sobie jedynie bogatsze szkoły.

Pewnego dnia odbieramy na poczcie pismo od komornika, że przeciwko nam prowadzona jest egzekucja. Co zrobić?

Problemem większości dłużników jest to, że w relacji z komornikiem przyjmują pozycję „na strusia”. Nie podejmują korespondencji, nie składają oświadczenia majątkowego, nie otwierają drzwi, a też bardzo często wyjeżdżają za granicę, licząc że wierzyciel zapomni o zadłużeniu, lub po prostu ich nie znajdzie. Jest to bardzo nierozsądne działanie, które z jednej strony nie przysługuje wykształconym i honorowym osobom jakim są studenci, a z drugiej strony może spowodować dla nas kolejne przykre konsekwencje. Nie jest tajemnicą, że zajęcie ruchomości (takich jak laptop czy telewizor) czy też zajęcie całości wynagrodzenia, jakie przysługuje nam z tytułu umowy zlecenia (w końcu część z nas studentów dorabia sobie weekendami) jest konsekwencją tego, że nie próbowaliśmy dojść do porozumienia z komornikami. Organ egzekucyjny w zawiadomieniu o wszczęciu egzekucji, zawsze wzywa dłużnika do dobrowolnej spłaty zadłużenia, więc osoba powiadomiona o toczącym się postępowaniu ma czas na reakcję, by uniknąć niewątpliwie krępującej sytuacji, jaką jest wizyta w mieszkaniu wyżej wspomnianej osoby. Co do dłużników, którzy wyprowadzili się za granicę, należy pamiętać że komornicy mają możliwość wystosowywania pism do Biura Ewidencji Ludności, z którego łatwo uzyskać informacje, do którego państwa udaliśmy się. Firmy windykacyjne, do których niewątpliwie prędzej czy później trafi niespłacone roszczenie, chętnie sprzedadzą dług innej firmie, która mieści się za granicą. Koszty postępowania, tak aby wyrok polski był wykonywany za granicą może znacznie powiększyć nasze problemy. Zawsze należy więc stawić czoło problemowi i przedstawić swoją sytuację osobie, która pomoże Ci spłacić zadłużenie. Należy pamiętać, że komornicy utrzymują się z wyegzekwowanych pieniędzy, dlatego w ich interesie leży ugodowe załatwienie sprawy.

Jeżeli miałbym dać radę studentowi, którzy myśli o pożyczce, to przede wszystkim zapytałbym go, czy rzeczywiście jej potrzebuje? Następnie zadałbym pytanie, czy jest w stanie bez większego uszczerbku dla swojego budżetu spłacić niniejsze zadłużenie? Jeżeli na jedno z tych pytań usłyszałbym choć nutkę wątpliwości, odradziłbym podpisywania jakiejkolwiek umowy i próbował go przekonać, że życie na odrobinę niższym poziomie, nie jest takie złe :)

 

Autor: Student Prawa

 

 

 


Pomoc psychologiczna

Studenci i Doktoranci Uniwersytetu Śląskiego mogą korzystać z bezpłatnego wsparcia psychologicznego i poradnictwa w Centrum Obsługi Studenta.

Skontaktuj się ze specjalistami w następujących obszarach:

W celu ustalenia terminu indywidualnej konsultacji psychologicznej prosimy o kontakt drogą elektroniczną lub telefonicznie.